Fundamentalna sprawa c.d.
Data dodania: 2012-10-25
Udało się naprawić agregat. Winny niedziałającej prądnicy okazał się spalony stojan. Nowy kosztował 240 zł - dzisiaj udało się go zamontować. Wcześniej prądnica miała 3 fazy, teraz ma tylko jedną. Także zrezygnowaliśmy na ten moment z "siły". Gniazdo jest, ale napięcie jest tylko w jednej fazie.. Niewiedzieć czemu woltomierz teraz nic nie pokazuje, ale to kwestia wtórna - sprzęt podłączony do agregatu działa. Teraz tylko porządnie wykończyć sprawę i będzie git. :-) Przy okazji rozwaliłem jedną szczotkę przymierzając obudowę. Głupia rzecz bo przesyłka będzie kosztować tyle co część.
Komentarze